Mazowsze rolniczą potęgą Polski. Nowy raport GUS ujawnia zaskakujące dane o produkcji żywności

Obraz do artykułu: Mazowsze rolniczą potęgą Polski. Nowy raport GUS ujawnia zaskakujące dane o produkcji żywności

Mazowsze kojarzy się z Warszawą, wielkimi inwestycjami i rozbudowującymi się przedmieściami. Tymczasem poza największymi miastami działa jeden z najważniejszych ośrodków produkcji żywności w Polsce. Z województwa mazowieckiego pochodzi prawie 45 proc. krajowych zbiorów owoców z drzew, niemal co czwarty litr produkowanego w Polsce mleka i ponad jedna czwarta jaj kurzych. Najnowszy raport Urzędu Statystycznego w Warszawie pokazuje jednak również zmiany, które nie są już tak oczywiste. Niektórych upraw ubywa, produkcja mleka rośnie mimo spadku pogłowia bydła, a gospodarstw ekologicznych jest mniej.

Opracowanie „Rolnictwo województwa mazowieckiego na tle kraju i pozostałych województw w 2025 r.”, wydane w październiku 2026 roku, pozwala spojrzeć na region znacznie szerzej niż przez pryzmat pojedynczych zbiorów czy cen w sklepach. Pokazuje, w czym Mazowsze dominuje na krajowym rynku, jak zmienia się struktura produkcji i dlaczego sytuacja rolników w różnych częściach województwa może wyglądać zupełnie inaczej.

Mazowsze jest rolniczą potęgą. Sady, mleko i drób napędzają produkcję

Najbardziej charakterystyczną cechą mazowieckiego rolnictwa jest jego różnorodność. Jak wskazuje Urząd Statystyczny w Warszawie, mimo stosunkowo słabej jakości części gruntów rolnych województwo wykształciło specjalizacje o znaczeniu ogólnopolskim.

W południowo-zachodniej i centralnej części Mazowsza szczególną rolę odgrywają sady i uprawy warzyw. Północno-wschodnia część regionu jest silnie związana z produkcją mleka, natomiast północno-zachodnia wyróżnia się chowem drobiu.

To nie tylko lokalne różnice w krajobrazie. Poszczególne obszary województwa są częścią różnych rynków, wymagających odmiennego zaplecza produkcyjnego, transportowego i przetwórczego.

<text strong>Udział Mazowsza w wybranych rodzajach produkcji rolnej w Polsce</text>

Rodzaj produkcjiUdział województwa
Owoce z drzewprawie 45%
Jaja kurze26,7%
Mleko krowie23,9%
Warzywa gruntoweblisko 11%
Ziemniaki9,8%
Zboża9,1%

Źródło: Urząd Statystyczny w Warszawie, „Rolnictwo województwa mazowieckiego na tle kraju i pozostałych województw w 2025 r.”

Szczególnie mocną pozycję ma sadownictwo. Prawie 45 proc. krajowych zbiorów owoców z drzew oznacza, że niemal co druga tona takich owoców zbieranych w Polsce pochodzi z Mazowsza. Nie jest to udział wszystkich owoców, ponieważ statystyka osobno obejmuje owoce z krzewów i plantacji jagodowych.

W 2025 roku zwiększyły się zbiory jabłek, wiśni, śliwek i gruszek, natomiast spadła produkcja czereśni. W uprawach warzyw gruntowych odnotowano wzrost między innymi produkcji pomidorów, ogórków, cebuli, brokułów, kalafiorów i buraków ćwikłowych. Mniejsze były natomiast zbiory marchwi, pietruszki i kapusty.

To ważne rozróżnienie. Wzrost produkcji warzyw ogółem nie oznacza, że każdy ich gatunek przyniósł lepsze wyniki.

Podobnie jest z owocami jagodowymi. Raport wskazuje na spadek zbiorów między innymi truskawek, malin, porzeczek, aronii i borówki wysokiej. Mazowieckie sadownictwo nie rozwijało się więc w 2025 roku równomiernie we wszystkich segmentach.

Więcej aktualności z Polski znajdziesz na stronie głównej pl.news.

Mniej bydła, więcej mleka. Produkcja rolna zmienia się szybciej, niż sugerują liczby gospodarstw

Jednym z najbardziej interesujących wyników raportu jest sytuacja w mleczarstwie.

W 2025 roku województwo mazowieckie wyprodukowało 3,786 mld litrów mleka krowiego. To o 5,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Region odpowiadał za 23,9 proc. krajowej produkcji mleka, utrzymując pozycję lidera.

Jednocześnie dane GUS wskazują na spadek pogłowia bydła ogółem. Jak więc możliwe jest zwiększenie produkcji mleka przy mniejszej liczbie zwierząt?

Odpowiedź znajduje się w wydajności. Przeciętny roczny udój od jednej krowy wzrósł z 7886 litrów w 2024 roku do 8893 litrów w 2025 roku. To wzrost o 1007 litrów, czyli 12,8 proc.

W praktyce oznacza to, że wzrost produkcji mleka nie musi wymagać zwiększania liczby zwierząt. Coraz większe znaczenie ma wydajność stad. Same dane nie pozwalają jednak stwierdzić, które czynniki – na przykład żywienie, genetyka czy wyposażenie gospodarstw – miały największy wpływ na ten wynik.

Silną pozycję Mazowsza widać również w produkcji jaj.

W 2025 roku wyprodukowano w województwie 3,846 mld jaj kurzych, czyli o 30,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Z tej liczby 74,3 proc. stanowiły jaja konsumpcyjne, a 25,7 proc. jaja wylęgowe.

Szczególnie wyróżnia się ostatnia kategoria. Według danych Urzędu Statystycznego w Warszawie 54,6 proc. wszystkich jaj wylęgowych produkowanych w Polsce pochodziło z Mazowsza.

To pokazuje, że znaczenie regionu nie ogranicza się do produktów trafiających bezpośrednio na sklepowe półki. Mazowieckie gospodarstwa odgrywają również istotną rolę w zapleczu produkcyjnym krajowego drobiarstwa.

Raport odnotował ponadto wzrost pogłowia trzody chlewnej we wszystkich analizowanych grupach produkcyjno-użytkowych oraz wzrost pogłowia drobiu ogółem. Nie wszystkie gatunki rozwijały się jednak w tym samym kierunku – zmniejszyła się między innymi liczba indyków i gęsi.

Rolnictwo ekologiczne i ceny skupu pokazują drugą stronę zmian

Duża skala produkcji nie oznacza, że wszystkie części mazowieckiego rolnictwa rozwijają się w jednakowym tempie. Dobrym przykładem są gospodarstwa ekologiczne.

W 2025 roku w województwie działało 2486 gospodarstw ekologicznych. Było ich o 1,8 proc. mniej niż w poprzednim roku.

Jednocześnie powierzchnia ekologicznych użytków rolnych wzrosła o 1,4 proc., osiągając 55,1 tys. hektarów.

Te dwie informacje warto czytać razem. Liczba gospodarstw spadła, ale łączna powierzchnia ekologicznych gruntów się zwiększyła. Przeciętne gospodarstwo ekologiczne dysponowało 22,15 ha takich użytków, podczas gdy średnia krajowa wynosiła 31,27 ha.

Mazowsze skupiało 10,3 proc. gospodarstw ekologicznych w Polsce. To znaczący udział, choć pod względem przeciętnej powierzchni ekologicznych użytków rolnych region pozostawał poniżej średniej krajowej.

Z perspektywy gospodarstw równie istotne są ceny uzyskiwane za sprzedawane produkty. Raport wskazuje, że w 2025 roku nie wszystkie zmieniały się w tym samym kierunku.

  • Spadły ceny skupu między innymi pszenicy, buraków cukrowych, ziemniaków jadalnych, jabłek i śliwek.
  • Wzrosły ceny skupu między innymi żyta, rzepaku, wiśni, malin, truskawek, gruszek i porzeczek.
  • Drożały w skupie również niektóre warzywa, w tym kapusta, ogórki, marchew, buraki, kalafiory i pomidory.
  • Spadła cena skupu żywca wieprzowego, podczas gdy wzrosły ceny żywca wołowego, cielęcego i drobiowego.

To zestawienie dobrze pokazuje, dlaczego nie można mówić o jednej sytuacji finansowej wszystkich rolników na Mazowszu. Producent jabłek, hodowca trzody chlewnej i gospodarstwo mleczne funkcjonują na różnych rynkach, a zmiany cen mogą działać na ich przychody w przeciwnych kierunkach.

Wzrost zbiorów nie musi też oznaczać wzrostu dochodów. O wyniku ekonomicznym gospodarstwa decydują zarówno ilość sprzedanych produktów i uzyskana cena, jak i koszty prowadzenia produkcji. Przytoczone dane GUS nie wystarczają do obliczenia zysku przeciętnego gospodarstwa.

Warto spojrzeć także na skalę gospodarczą rolnictwa. Według danych za 2024 rok, zawartych w tym samym raporcie, globalna produkcja rolnicza Mazowsza miała wartość 35,9 mld zł w cenach stałych, a województwo odpowiadało za 18,1 proc. krajowej produkcji globalnej rolnictwa.

Z kolei towarowa produkcja rolnicza, czyli produkcja przeznaczona na sprzedaż, wyniosła 28,8 mld zł. Na 1 ha użytków rolnych przypadało na Mazowszu 14 605 zł wartości tej produkcji, wobec 10 340 zł średnio w Polsce.

Dane te dotyczą 2024 roku, ponieważ właśnie dla tego okresu raport prezentuje wskazane wartości produkcji globalnej i towarowej. Nie należy traktować ich jako wyników finansowych za 2025 rok ani utożsamiać wartości produkcji z dochodem rolników.

Z całego opracowania wyłania się obraz województwa o bardzo silnej pozycji w krajowej produkcji żywności, ale również o wyraźnie zróżnicowanych kierunkach zmian. Sadownictwo, mleczarstwo i drobiarstwo pozostają jego najmocniejszymi specjalizacjami. Jednocześnie malejąca powierzchnia zasiewów, zmiany w strukturze upraw i zróżnicowane ceny skupu pokazują, że sama wielkość produkcji nie wyjaśnia całej sytuacji sektora.

Dla odbiorców żywności dane te pomagają zrozumieć, jak duży udział w krajowej podaży wybranych produktów ma Mazowsze. Dla rolników i przedsiębiorstw związanych z przetwórstwem istotniejsze może być zestawienie kierunków produkcji z cenami skupu i zmianami wydajności. Raport nie daje natomiast podstaw do przewidywania przyszłych cen detalicznych ani dochodów poszczególnych gospodarstw.

Najważniejszy wniosek z danych GUS jest taki, że Mazowsze nie jest jednym, jednolitym regionem rolniczym. To kilka silnych ośrodków produkcji, które razem mają ogromne znaczenie dla polskiego rynku żywności, ale reagują na zmiany gospodarcze w różny sposób.

Źródło:

  • Urząd Statystyczny w Warszawie, „Rolnictwo województwa mazowieckiego na tle kraju i pozostałych województw w 2025 r.”, Warszawa, październik 2026 roku.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły