Podszyli się pod bankowców. Mieszkaniec Wielkopolski ma ponad 830 tys. zł do spłaty

Czerwony znak paragrafu na tle wielu szarych znaków paragrafu.

FOT. KWP Bydgoszcz

Telefon od osoby podającej się za pracownika banku doprowadził do zaciągnięcia sześciu kredytów na łączną kwotę 563 tys. zł. Pieniądze trafiały do bitomatów w Pile i Bydgoszczy, a część przekazano osobiście. Z odsetkami do spłaty jest ponad 830 tys. zł.

Dzwoniący przekonywali mężczyznę, że ktoś próbuje zaciągnąć kredyt na jego dane. Potem, podając się także za policjantów, instruowali go, jak ma zabezpieczyć pieniądze. Według policji pokrzywdzony przez kilka dni brał kredyty w różnych bankach, wypłacał środki i wpłacał je do bitomatów.

Więcej aktualności z Polski znajdziesz na stronie głównej pl.news.

Łącznie zaciągnął sześć kredytów na 563 tys. zł. Około 205 tys. zł przekazał osobiście osobie, która przyjechała po pieniądze w umówione miejsce w Pile. Pozostałe środki wpłacał do bitomatów na terenie Piły i Bydgoszczy.

W piątek 30 października, gdy zorientował się, że padł ofiarą oszustwa, zgłosił sprawę policjantom z bydgoskiego Śródmieścia. Kwota do spłaty, po doliczeniu umownych odsetek, przekracza 830 tys. zł.

Policja ostrzega przed osobami podszywającymi się między innymi pod pracowników banków i funkcjonariuszy. Policjanci nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy ani wartościowych przedmiotów. W razie wątpliwości można skontaktować się z Policją.

na podstawie: KWP Bydgoszcz.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KWP Bydgoszcz). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły