Samolot z prezydentem zawrócił w drodze do Dakaru. Powodem sytuacja w TK

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Wizyta w Senegalu została przerwana podczas lotu do Dakaru. Według szefa Biura Polityki Międzynarodowej Marcina Przydacza decyzję o zawróceniu samolotu podjęto po informacji o wejściu policji do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W rozmowie z Kanałem Zero minister przedstawił też stanowisko prezydenckiego otoczenia w sprawie Trybunału, amerykańskich baz wojskowych i rezygnacji dyplomatów.
Powrót z drogi do Dakaru i spór o Trybunał
Przydacz relacjonował, że jako dysponent lotu skonsultował z dowódcą załogi, czy samolot może bezpiecznie zawrócić bez międzylądowania. Jak dodał, strona senegalska zrozumiała nadzwyczajną sytuację.
Minister ocenił, że osoby przebywające w budynkach Trybunału, które nie mają statusu sędziów, nie mogą wywołać skutków prawnych. Twierdził również, że próba zwołania zgromadzenia ogólnego narusza przepisy. Przypomniał, że z powodu trwającego sporu kompetencyjnego prezydent nie może przyjąć ślubowania od sędziów elektów. Zaapelował do urzędników i funkcjonariuszy, by nie uczestniczyli w działaniach, które uznają za niezgodne z prawem.
„W demokratycznym państwie prawa rządzi prawo, nie rządzi premier ani minister” – zaznaczył Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej, w rozmowie z Kanałem Zero.
Codziennie nowe informacje z Polski publikujemy na pl.news.
Bazy USA i bezpieczeństwo będą tematami RBN
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego ma dotyczyć przygotowań państwa na zagrożenia ze Wschodu oraz amerykańskich baz wojskowych. Przydacz zarzucił rządowi, że mimo upływu 15 miesięcy od uzyskania zgody Białego Domu nie przygotował projektu specustawy ani nie zabezpieczył pieniędzy na inwestycję.
„Było okno możliwości, Prezydent wypracował zielone światło, a rząd nic w tej sprawie nie zrobił” – powiedział Przydacz.
Minister zakwestionował też udział marszałka Sejmu w posiedzeniu, wskazując na brak przejścia przez procedury sprawdzające ABW. Plan RBN łączy więc kwestie obronności z napięciem wokół funkcjonowania instytucji państwowych.
Przydacz mówi o zablokowanym porozumieniu z MSZ
Rezygnacje doświadczonych dyplomatów Przydacz przedstawił jako protest przeciwko łamaniu prawa. Według jego relacji prezydent był gotów na porozumienie, a minister spraw zagranicznych wstępnie zaakceptował listę 12 zawodowych dyplomatów, bez kandydatów politycznych. Minister twierdził, że kompromis zablokował premier.
na podstawie: prezydent.pl.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Szwedzkie Gripeny patrolowały polskie niebo przez ponad cztery godziny

Umowa na ostatni odcinek A2 już podpisana. Kierowcy pojadą nim w 2030 roku

Rząd przyjął projekt o pieczy naprzemiennej. Teraz trafi do Sejmu

Rząd przyjął projekty zmian dotyczących banków, cyberprzestępczości i stacji paliw

Policja chce mocniej chronić funkcjonariuszy przed groźbami i bezpodstawnymi oskarżeniami

Polska sprawdzi gotowość sił dla Ukrainy. W ćwiczeniu weźmie udział 11 państw

Alert RCB odwołany w części województwa lubelskiego (aktualizacja 16:03)

Susza obejmuje niemal całą Wisłę. Zbiorniki retencyjne mają 58,5 proc. pojemności

Własny tytoń podlega akcyzie, ale przepisy nie mówią, jak ją zapłacić

4,3 mld zł na zabytki. NIK wykryła nieprzejrzysty podział dotacji

Firmy usuwające azbest mają potrzebować zezwoleń. Rząd szykuje zmiany

Piecza współdzielona ma trafić do polskiego prawa. Rząd wskazuje cel

Spory o sankcję kredytu darmowego rozstrzygnie sąd miejsca zamieszkania

