Kontrole PIP objęły 1,6 mln dni pracy kierowców. Powtarzają się naruszenia

Dwie kobiety siedzą przy stole konferencyjnym z mikrofonami i butelkami wody podczas oficjalnego spotkania.

FOT. Państwowa Inspekcja Pracy

W latach 2023–2025 i w pierwszej połowie 2026 roku inspektorzy pracy skontrolowali ponad 1,6 mln dni pracy kierowców. Jak wynika z danych Państwowej Inspekcji Pracy, najczęściej stwierdzane nieprawidłowości dotyczyły przerw, odpoczynków i limitów jazdy.

„Kontrola stanowi pierwszy krok w procesie nadzoru” – podkreśliła Urszula Langer z Państwowej Inspekcji Pracy.

Do połowy 2026 roku inspektorzy przeprowadzili 1931 kontroli u 1913 pracodawców. Sprawdzili dokumentację i dane z tachografów ponad 10 tys. kierowców. Firmy objęte kontrolami zatrudniały łącznie blisko 122 tys. osób. Ponad 77 proc. kontroli odbyło się w mikro- i małych przedsiębiorstwach, zatrudniających do 49 osób.

Kontrole prowadzone są w ramach Krajowej Strategii Kontroli. Unijne przepisy wymagają sprawdzenia co najmniej 3 proc. dni roboczych przepracowanych przez kierowców, a przynajmniej połowa kontroli ma odbywać się w siedzibach firm.

Najczęstsze uchybienia dotyczą przerw i odpoczynku

Analiza kontroli związanych z rozporządzeniem UE nr 561/2006 wskazuje, że według PIP najczęściej inspektorzy stwierdzali brak 45-minutowej przerwy po 4,5 godzinach jazdy. Wykrywali też skracanie lub nieudzielanie wymaganego 11-godzinnego odpoczynku dobowego oraz przekraczanie dziennego limitu prowadzenia pojazdu. Rzadziej odnotowywali naruszenia dotyczące odpoczynku tygodniowego i limitu 90 godzin jazdy w ciągu dwóch kolejnych tygodni.

PIP wskazuje również na częste naruszenia ograniczeń pracy w porze nocnej. Zgodnie z przepisami łączny czas pracy kierowcy, obejmujący prowadzenie pojazdu i inne czynności, nie może wtedy przekroczyć 10 godzin między odpoczynkami. Według statystyk Inspekcji takich naruszeń było rocznie od około 4,5 tys. do ponad 5,5 tys.

Kolejnym często stwierdzanym uchybieniem był brak dodatkowej przerwy po sześciu godzinach pracy. Jak wskazuje PIP, może się to wiązać z koncentrowaniem się pracodawców na czasie jazdy i pomijaniem innych czynności wliczanych do czasu pracy kierowcy.

Inspekcja zwraca uwagę, że w części firm dane z kart kierowców są gromadzone, ale nie są analizowane pod kątem zapobiegania kolejnym naruszeniom. Wśród czynników utrudniających organizację pracy PIP wymienia także brak praktycznych szkoleń, bariery językowe oraz napięte harmonogramy dostaw.

W latach 2023–2025 inspektorzy wydali 1581 decyzji administracyjnych nakładających kary pieniężne. Według danych PIP wyegzekwowano z nich blisko 6 mln zł.

Codziennie nowe informacje z Polski publikujemy na pl.news.

Główny Inspektor Pracy proponuje zmiany

Główny Inspektor Pracy postulował doprecyzowanie przepisów o czasie pracy kierowców, uproszczenie zasad wynagradzania i rozliczeń po wdrożeniu Pakietu Mobilności oraz zwiększenie przejrzystości dokumentacji płacowej. Wśród propozycji znalazło się też uregulowanie wypłat świadczeń związanych z przewozami międzynarodowymi.

Szef Inspekcji wnioskował ponadto o podwyższenie kar za najpoważniejsze naruszenia przepisów i utrudnianie kontroli.

na podstawie: Państwowa Inspekcja Pracy.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Państwowa Inspekcja Pracy). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły