Emerytury pochłoną większość wydatków FUS. Tak ma wyglądać plan na 2027 rok

Obraz do artykułu: Emerytury pochłoną większość wydatków FUS. Tak ma wyglądać plan na 2027 rok

Za budżetowymi liczbami kryją się miliony comiesięcznych wypłat i pytanie, z jakich źródeł zostaną sfinansowane. Plan na 2027 r. opiera się przede wszystkim na składkach, ale ważną rolę zachowa też dotacja z budżetu państwa. Największa część wydatków ma trafić do emerytów i rencistów. Prognoza pokazuje również, jak na finanse funduszu wpłyną waloryzacja i zmiany dotyczące renty wdowiej.

Składki pokryją większość kosztów, resztę uzupełni budżet państwa

Plan finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zakłada 539 mld zł przychodów i 537,2 mld zł kosztów. Różnica między tymi kwotami wynosi 1,8 mld zł. Głównym źródłem wpływów będą składki na ubezpieczenia społeczne: w 2027 r. mają przynieść 428,8 mld zł, czyli o 24,6 mld zł więcej niż rok wcześniej. Według planu pokryją 79,8 proc. wydatków FUS.

Pozostałe wpływy mają pochodzić przede wszystkim z dotacji państwowej. Zaplanowano ją na poziomie 91,7 mld zł. Kolejne 15,4 mld zł ma wpłynąć z otwartych funduszy emerytalnych w ramach tzw. suwaka bezpieczeństwa.

„Wpływy ze składek nie pokrywają wszystkich kosztów FUS. Dlatego fundusz korzysta także z dotacji z budżetu państwa, która zabezpiecza finansowanie świadczeń” – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

Kwota dotacji w planie nie przesądza, że cała zostanie wykorzystana. Jak podaje ZUS, w 2026 r. ma być ona niższa od zaplanowanej o ponad 13,4 mld zł. Ostateczny poziom potrzeb zależy więc od rzeczywistych wpływów i wydatków funduszu.

Najświeższe wiadomości z Polski czekają na stronie głównej pl.news.

ZUS ujmuje w planie także renty, rehabilitację i rezerwy

Na emerytury i renty przeznaczono 471,3 mld zł — niespełna 88 proc. wszystkich kosztów FUS. Prognozowana przeciętna miesięczna liczba świadczeniobiorców przekroczy 8,7 mln osób, o 113 tys. więcej niż w 2026 r. Przeciętna miesięczna wysokość emerytury i renty ma wynieść blisko 4530 zł, co oznacza wzrost o 6,2 proc. rok do roku.

Na wyższe wydatki wpłyną między innymi waloryzacja i większa liczba osób pobierających świadczenia. W prognozie przyjęto wskaźnik waloryzacji na poziomie 103,96 proc. Zmieni się również drugi składnik renty wdowiej: wzrośnie z 15 proc. do 25 proc. drugiego świadczenia.

Pozostałe świadczenia FUS mają kosztować 50,5 mld zł. Blisko połowę tej sumy stanowić będą zasiłki chorobowe. W planie uwzględniono też 6,7 mld zł na działalność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych — to 1,25 proc. wydatków funduszu i, według ZUS, najniższy taki udział od kilkunastu lat.

Dodatkowe środki mają zasilić Fundusz Rezerwy Demograficznej, na który zaplanowano blisko 5 mld zł, oraz działania prewencyjne. Na prewencję rentową, obejmującą między innymi rehabilitację leczniczą, przewidziano 436 mln zł, a na wypadkową — 188 mln zł.

Prognoza zakłada wzrost polskiej gospodarki o 3 proc. i inflację na poziomie 2,8 proc. Zatrudnienie ma pozostać zbliżone do poziomu z poprzedniego roku, a przeciętne wynagrodzenie wzrosnąć o 5,9 proc. Przy tych założeniach wpływy ze składek mają zwiększyć się o 6,1 proc., podczas gdy wydatki na emerytury i renty — o 7,6 proc. Oznacza to, że składki nadal nie pokryją wszystkich kosztów funduszu, a terminowe wypłaty mają zabezpieczać również środki z budżetu państwa.

na podstawie: Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły