Po ataku na policjantkę minister zawiadomi prokuraturę. Chodzi o znieważenie służb

Mężczyzna w garniturze stoi za mównicą z mikrofonami podczas konferencji prasowej w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

FOT. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Najpierw była próba ucieczki przed legitymowaniem, później atak w budynku Trybunału Konstytucyjnego. Policjantka z urazem głowy trafiła do szpitala, a przy uczestniku znaleziono nóż. Po tym zdarzeniu kierownictwo MSWiA zapowiedziało zawiadomienie prokuratury w sprawie zniesławienia i znieważenia funkcjonariuszy. Marcin Kierwiński wezwał też do powstrzymania przemocy wobec służb.

Ucieczka przed legitymowaniem zakończyła się atakiem w budynku

Do zdarzenia doszło podczas zabezpieczania zgromadzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym. Policjanci chcieli wylegitymować jednego z uczestników, który zaczął uciekać. W budynku miał zaatakować policjantkę, powodując u niej uraz głowy wymagający hospitalizacji.

Funkcjonariusze obezwładnili mężczyznę. Podczas późniejszej rewizji znaleziono przy nim nóż. Wydarzenie stało się bezpośrednim powodem stanowczej reakcji ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz jego zastępcy Czesława Mroczka.

Marcin Kierwiński zapowiedział skierowanie do prokuratury zawiadomienia dotyczącego zniesławienia i znieważenia policjantów. Chodzi o medialne wypowiedzi wymierzone w funkcjonariuszy oraz o – zdaniem ministra – próby usprawiedliwiania agresji wobec mundurowych.

„Gdzie jest granica tego podgrzewania emocji i wywoływania awantur?” – powiedział Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Minister ocenił, że brak jednoznacznego potępienia przemocy może sprzyjać kolejnym niebezpiecznym zachowaniom. Jego zdaniem szczególnie niepokojące jest bronienie osób, które podczas interwencji popychają lub uderzają policjantów, a także mają przy sobie niebezpieczne przedmioty.

Kierwiński i Mroczek zapowiadają twardą reakcję na ataki

Czesław Mroczek podkreślił, że funkcjonariusz na służbie reprezentuje państwo i odpowiada za ochronę obywateli. Wiceminister sprzeciwił się wszelkim próbom usprawiedliwiania przemocy wobec policjantów.

„Nie ma i nigdy nie będzie zgody na to, by ataki na funkcjonariuszy na służbie były w jakikolwiek sposób usprawiedliwiane” – powiedział Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Kierwiński zaznaczył, że presja i ataki nie zmienią zadań Policji. Funkcjonariusze mają nadal odpowiadać za ochronę bezpieczeństwa oraz egzekwowanie prawa. Dla uczestników manifestacji oznacza to, że samo wyrażanie poglądów pozostaje dopuszczalne, ale przekroczenie granic prawa może prowadzić do surowych konsekwencji.

„Policja będzie wykonywać swoje ustawowe obowiązki” – powiedział Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Czesław Mroczek zaapelował do uczestników zgromadzeń o działanie zgodne z prawem, zwłaszcza gdy w pobliżu znajdują się funkcjonariusze zabezpieczający wydarzenie. Kierownictwo MSWiA wezwało również opinię publiczną do jednoznacznego odrzucenia zarówno samej przemocy wobec mundurowych, jak i jej publicznego pochwalania.

na podstawie: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły