Leśkiewicz zarzuca Tuskowi „zamach” na TK. Wskazuje na RBN

Leśkiewicz zarzuca Tuskowi „zamach” na TK. Wskazuje na RBN

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Spór o Trybunał Konstytucyjny przeniósł się z wydarzeń przy gmachu na polityczne konsultacje i rozmowę o bezpieczeństwie państwa. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz obarczył premiera Donalda Tuska odpowiedzialnością za kryzys. Zapowiedział też, że sprawa może pojawić się podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Leśkiewicz oskarża premiera o przejęcie Trybunału

W programie „Graffiti” w Polsat News Leśkiewicz stwierdził, że za konflikt wokół Trybunału odpowiada Donald Tusk. Rzecznik twierdził, że policjanci weszli na teren TK od strony Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a zgodę na takie działanie miał wydać szef KPRM Jan Grabiec. Oceniał również, że premier musiał wiedzieć o tej decyzji.

„O wszystkim oczywiście musiał wiedzieć premier Donald Tusk” – powiedział Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, w Polsat News.

To stanowisko różni się od wcześniejszej informacji Komendy Stołecznej Policji. W materiale z 31 października KSP przekazywała, że funkcjonariusze nie weszli do budynku Trybunału, lecz monitorowali sytuację. Chodzi zatem o dwie odmienne relacje dotyczące działań policji podczas wydarzeń wokół TK.

Leśkiewicz podniósł też kwestię ślubowania Anny Korwin-Piotrowskiej. Według niego nie złożyła go wobec prezydenta, a od końca kwietnia w Trybunale czeka na rozstrzygnięcie wniosek prezydenta dotyczący sporu kompetencyjnego w tej sprawie. Rzecznik zakwestionował również jej prawo do pełnienia obowiązków prezesa TK.

Codziennie nowe informacje z Polski publikujemy na pl.news.

Rozmowy o TK i bezpieczeństwie państwa

Rzecznik przekazał, że prezydent odbył w sobotę konsultacje z przedstawicielami różnych środowisk politycznych. Jak mówił, na spotkaniu zabrakło reprezentantów Koalicji Obywatelskiej, ale propozycja rozmowy pozostaje otwarta. Leśkiewicz ocenił, że rozwiązanie kryzysu wymaga porozumienia, a inicjatywa powinna wyjść od rządu i parlamentu.

Pytany o wtorkowe posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, wskazał, że wydarzenia wokół Trybunału nie powinny zostać pominięte w rozmowie o bezpieczeństwie. Zestawił je z planowanym tematem stałej obecności wojsk amerykańskich.

„Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żebyśmy przeszli obojętnie nad tym, co się wydarzyło w nocy z piątku na sobotę i rozmawiali tylko o stałej obecności wojsk amerykańskich” – powiedział Rafał Leśkiewicz.

Leśkiewicz wiązał spór wokół TK ze stabilnością państwa. Mówił też o przepychankach podczas próby wejścia do budynku i zapowiedział, że osoby, które miały naruszyć nietykalność prezydenta, powinny ponieść odpowiedzialność karną. Na pytanie o zawiadomienie prokuratury odpowiedział:

„To nie jest wykluczone. Rozważamy taką możliwość bardzo poważnie” – powiedział rzecznik prezydenta.

na podstawie: prezydent.pl.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji