Prawie 40 tys. policjantów przy szkołach. Jest też plan za 102 mld zł

Grafika Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z hasłem o bezpieczeństwie najmłodszych oraz podsumowaniem pierwszego tygodnia października.

FOT. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji

Po atakach w szkołach funkcjonariusze sprawdzają placówki w całym kraju, a dyrektorzy otrzymali szczegółowe zasady postępowania na wypadek alarmu. Wśród zaleceń znalazł się zakaz odbierania dzieci przez rodziców w czasie zagrożenia. Rząd przygotował też wieloletni program ochrony ludności, którego wartość przekroczy 102 mld zł.

Kontrole objęły niemal 80 tys. szkół

Reakcja służb nastąpiła po atakach w Ostrołęce i Leszczydole-Nowinach oraz po udaremnieniu ataku w Sierpcu. Do kontroli placówek skierowano prawie 40 tys. policjantów. Sprawdzono dotąd blisko 80 tys. szkół, a w 311 przypadkach pojawiło się podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Zatrzymano 135 osób.

Policja zweryfikowała również informacje o rzekomym internetowym „challenge’u”, który miał polegać na atakowaniu szkół. Służby uznały te doniesienia za nieprawdziwe, ale nadal analizują sygnały pojawiające się w sieci i sprawdzają każde zgłoszenie. Kontrole mają potrwać do czasu pełnego uspokojenia sytuacji.

Procedura alarmowa porządkuje działania w szkołach

Do placówek trafiły wytyczne dotyczące reagowania na alarm. Ich przygotowanie wiąże się z rosyjskimi atakami powietrznymi na zachodnią Ukrainę, przeprowadzanymi w pobliżu granicy Polski.

Procedura wskazuje, gdzie powinno znajdować się miejsce schronienia, kto odpowiada za poszczególne działania podczas ewakuacji oraz jak zapewnić opiekę uczniom przed alarmem, w jego trakcie i po jego zakończeniu. Najważniejsze założenie przewiduje pozostanie dzieci i nauczycieli w budynku, aby ograniczyć przemieszczanie się po otwartej przestrzeni.

Dokument obejmuje także:

  • imienne sprawdzanie obecności w miejscu schronienia,
  • uwzględnienie uczniów ze specjalnymi potrzebami w planach ewakuacji,
  • zasady opieki nad dziećmi w czasie alarmu,
  • zakaz przyjeżdżania rodziców po dzieci, aby nie utrudniać dojazdu służbom.

Dla rodziców oznacza to, że po ogłoszeniu alarmu nie powinni samodzielnie ruszać do szkoły. Dzieci mają pozostać pod opieką personelu, a drogi dojazdowe powinny zostać dostępne dla policji, straży pożarnej i innych służb.

Rodziny przećwiczą zachowanie na czas kryzysu

17 października w szkołach i innych miejscach publicznych odbędzie się Krajowy Trening Rodzinny. W ramach Akademii Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej rodzice oraz dzieci będą mogli przygotować rodzinny plan działania na wypadek kryzysu.

Ćwiczenia obejmą także skompletowanie pakietu uczniowskiego na czas zagrożenia oraz przećwiczenie prawidłowej reakcji na sygnał alarmowy. Organizatorzy chcą w ten sposób połączyć szkolne procedury z przygotowaniem rodzin do działania poza placówką.

Równolegle Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027–2031. Przewidziano w nim ponad 102 mld zł. Pieniądze mają zostać przeznaczone między innymi na schrony i inne miejsca schronienia, infrastrukturę krytyczną, magazyny, sprzęt oraz pojazdy dla służb i samorządów. Program zakłada również szkolenia dla obywateli.

To dalszy etap działań rozpoczętych w ramach programu na lata 2025–2026, którego budżet wynosi 34 mld zł. []

na podstawie: Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły