87 proc. uczniów doświadczyło przemocy. NIK sprawdza system ochrony dzieci

87 proc. uczniów doświadczyło przemocy. NIK sprawdza system ochrony dzieci

FOT. Najwyższa Izba Kontroli

Wyśmiewanie, wykluczenie, groźby i nieprzyjemne wiadomości coraz częściej tworzą jeden problem, który nie kończy się wraz z wyjściem ze szkoły. Najnowsze dane dotyczące dzieci i młodzieży pokazują skalę zjawiska, a Najwyższa Izba Kontroli ponownie przygląda się działaniom państwa. Tym razem sprawdzany jest nie tylko internet, lecz cały system reagowania na przemoc rówieśniczą. Wyniki kontroli mają pokazać, czy szkoły i instytucje potrafią działać wspólnie.

Przemoc rówieśnicza wychodzi poza szkolne korytarze

Badanie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Rówieśnicy 2026” objęło uczniów w wieku od 10 do 17 lat. W ciągu ostatnich 12 miesięcy co najmniej jednej formy przemocy rówieśniczej doświadczyło 87 proc. badanych. W przypadku cyberprzemocy odsetek wyniósł 75 proc.

Dane pokazują, że problem ma wiele wymiarów:

  • 63 proc. uczniów doświadczyło przemocy fizycznej,
  • 58 proc. było wyśmiewanych lub krytykowanych z powodu wyglądu,
  • 56 proc. otrzymywało nieprzyjemne wiadomości w internecie,
  • 53 proc. zostało wykluczonych z grupy lub aktywności online,
  • 53 proc. doświadczyło celowego uderzenia,
  • 27 proc. spotkało się z groźbami w internecie,
  • 27 proc. zetknęło się z publikowaniem lub przesyłaniem złośliwych treści.

Odsetków nie należy sumować, ponieważ jedna osoba mogła doświadczyć kilku rodzajów przemocy. Zestawienie wskazuje jednak wyraźnie, że przemoc nie ogranicza się do bezpośrednich konfliktów między uczniami. Wiadomości, publikacje i wykluczenie z grup internetowych mogą być częścią tego samego problemu co agresja fizyczna lub poniżanie.

Dla rodziców i pracowników szkoły oznacza to, że sygnałem ostrzegawczym mogą być także zdarzenia pozornie oddalone od szkolnego korytarza – na przykład powtarzające się obraźliwe wiadomości albo odcinanie dziecka od grupy online. Poszczególne formy przemocy mogą się nakładać i wymagać wspólnej reakcji, a nie osobnego traktowania każdego zdarzenia.

Kontrola ma sprawdzić, czy instytucje działają jako jeden system

NIK zajmowała się już cyberprzemocą podczas kontroli przeprowadzonej w 2017 roku. Wówczas wskazano na niewystarczające rozpoznanie skali zjawiska oraz problemy z koordynacją działań państwa. Szkoły nie miały jednolitych wytycznych dotyczących postępowania w przypadkach cyberprzemocy, dlatego same ustalały zasady reagowania.

W 2026 roku kontrola została ponowiona, ale jej zakres jest szerszy. Postępowanie oznaczone numerem P/26/067 obejmuje zapobieganie przemocy rówieśniczej, rozpoznawanie zagrożeń, interwencje, monitorowanie sytuacji oraz współpracę instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo małoletnich.

Sprawdzane są działania:

  • szkół,
  • jednostek samorządu terytorialnego,
  • policji,
  • organów administracji publicznej.

Nie chodzi wyłącznie o ocenę, czy poszczególne podmioty wykonują przypisane im zadania. Kontrola ma także odpowiedzieć na pytanie, czy ich działania tworzą spójny system ochrony dzieci przed przemocą rówieśniczą, w tym cyberprzemocą. Analizie podlega również to, czy rozwiązania ograniczają ryzyko demoralizacji i przestępczości wśród małoletnich.

Wyniki kontroli pokażą, co zmieniło się przez blisko dekadę

Porównanie obecnej sytuacji z ustaleniami z 2017 roku ma pozwolić ocenić, czy wcześniejsze problemy zostały rozwiązane. Szczególne znaczenie będzie miało ustalenie, czy szkoły nadal muszą samodzielnie tworzyć procedury, czy też mogą korzystać z jednolitych zasad postępowania.

Międzynarodowy Dzień bez Przemocy przypomina, że sama reakcja na pojedyncze zdarzenie nie wystarczy. Potrzebne są także działania zapobiegawcze, wsparcie dla osób pokrzywdzonych oraz współpraca szkoły, rodziców, policji i administracji.

Wyniki kontroli mają zostać przedstawione w drugim kwartale 2027 roku. Mogą stać się podstawą do oceny, czy państwo jest przygotowane do rozpoznawania i ograniczania przemocy zarówno w środowisku szkolnym, jak i cyfrowym.

na podstawie: Najwyższa Izba Kontroli.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Najwyższa Izba Kontroli). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły