„Babciowe” objęło już prawie 680 tys. dzieci. Padł bilans dwóch lat

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
W Kancelarii Prezesa Rady Ministrów spotkali się rodzice i dzieci objęte opieką żłobkową. Podczas wydarzenia podsumowano dwa lata działania programu „Aktywny Rodzic”, który połączył dopłaty do opieki z pomocą dla osób wracających do pracy. Z programu skorzystało już prawie 680 tys. dzieci, a suma wypłaconych świadczeń przekroczyła 11 mld zł. W tym samym czasie o połowę zmniejszyła się liczba gmin bez żłobka.
Trzy świadczenia dopasowane do sytuacji rodziny
Program „Aktywny Rodzic” działa od 1 października 2024 r. i obejmuje dzieci do ukończenia 3. roku życia. Rodzice mogą wybrać jedną z trzech form wsparcia:
- „Aktywni rodzice w pracy” – 1500 zł miesięcznie,
- „Aktywnie w żłobku” – do 1500 zł miesięcznie,
- „Aktywnie w domu” – 500 zł miesięcznie.
Rozwiązanie pozwala dopasować świadczenie do tego, czy rodzice pracują, korzystają z opieki instytucjonalnej, czy zajmują się dzieckiem w domu. Wysokość pomocy nie jest więc związana z jednym modelem opieki.
Donald Tusk podkreślił, że program ma także znaczenie dla dziadków, którzy często pomagają w zajmowaniu się najmłodszymi. Premier wskazał, że chodzi nie tylko o tworzenie miejsc w żłobkach, ale również o docenienie rodzinnej opieki.
„Mam nadzieję, że dzięki temu życie jest trochę lżejsze” – powiedział premier Donald Tusk.
W przypadku świadczenia „Aktywni rodzice w pracy” rodzic może podpisać z babcią lub dziadkiem umowę uaktywniającą dotyczącą opieki nad dzieckiem. Państwo pokrywa wtedy część składek na ubezpieczenia społeczne. Taki mechanizm może zwiększyć przyszłe świadczenie emerytalne opiekuna.
Nowe żłobki zmniejszyły liczbę białych plam
W ciągu dwóch lat liczba gmin, w których nie działał żłobek, spadła o połowę. Jednocześnie powstało prawie 67 tys. nowych miejsc opieki nad dziećmi do lat 3. Zmiana dotyczyła nie tylko dużych ośrodków, lecz także mniejszych miejscowości.
Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska oceniła, że świadczenie daje rodzinom większe poczucie bezpieczeństwa i ułatwia łączenie opieki nad dzieckiem z zatrudnieniem. Jej zdaniem część rodziców nie musi już wybierać między powrotem do pracy a pozostaniem z dzieckiem w domu.
„Babciowe” to poczucie bezpieczeństwa i historie osób, które nie musiały wybierać między dzieckiem a pracą – podkreśliła Aleksandra Gajewska.
Większa liczba miejsc opieki oznacza dla rodziców więcej możliwości przy wyborze żłobka. W gminach, w których wcześniej nie było takiej placówki, pojawiła się także instytucjonalna alternatywa dla opieki wyłącznie domowej lub rodzinnej.
Ponad 11 mld zł przekazanych rodzinom
Łączna wartość wypłaconego wsparcia przekroczyła 11 mld zł. Z programu skorzystało prawie 680 tys. dzieci, co pokazuje skalę rozwiązania po dwóch latach jego funkcjonowania.
Donald Tusk mówił, że „babciowe” ma być również formą uznania dla setek tysięcy babć i dziadków pomagających w opiece nad wnukami. Program łączy więc trzy elementy: pieniądze dla rodziców, rozwój opieki żłobkowej oraz możliwość formalnego uregulowania opieki sprawowanej przez członka rodziny.
na podstawie: gov.pl (KPRM).
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Coraz więcej Polaków na zwolnieniach z powodu stresu i depresji. ZUS ujawnia skalę problemu

ZUS wyliczy przyszłą emeryturę. Z takiej pomocy skorzystały miliony osób

Zaburzenia psychiczne coraz częstsze, a miejsc nie przybywa. Kolejki rosną

Specjalizacja psychoterapeuty może zostać wstrzymana. W tle ustawa

W psychiatrii dziecięcej są zmiany, ale pomoc nadal nie dociera równo

Dwóch mężczyzn zatrzymanych w Polsce. Poszukiwali ich Belgowie i Niemcy

Polska elektronika i fotonika rosną w siłę. Raport wskazuje sektory przyszłości

Nauczyciel nie ma walczyć ze sprawcą. Nowe zasady bezpieczeństwa w szkołach

Policja i IJHARS zacieśniają współpracę. Nowe kary za fałszowanie żywności

Raport komisji ds. Pegasusa ma 370 stron. Zawiadomienia dotyczą 11 osób

PKP Intercity dorzuca 69 połączeń. Nowy rozkład ma być bardziej przewidywalny (aktualizacja 15:34)

Polska i Litwa wzmacniają współpracę. Na stole bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO

Nadzór nad GPW i KDPW zostaje w Polsce. MF dementuje

