Zatrzymani po włamaniach do hurtowni. Łupem były naturalne włosy

Na stole ułożono kilkadziesiąt pasm ludzkich włosów w różnych kolorach, związanych w kokardy.

FOT. Komenda Główna Policji

Trzy osoby zostały zatrzymane w sprawie włamań do hurtowni w Gdańsku, Kowalach i Poznaniu. Według policji skradziono naturalne włosy przeznaczone do przedłużania, a wartość strat przekroczyła milion złotych. Część towaru odzyskano.

Do pierwszego zgłoszenia doszło 28 kwietnia 2026 roku. W nocy zamaskowane osoby miały wejść do hurtowni w Gdańsku, a następnie zapakować do przyniesionych toreb włosy o wartości blisko miliona złotych i uciec.

Sprawą zajęli się kryminalni oraz policjanci pionu dochodzeniowo-śledczego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Funkcjonariusze zabezpieczyli nagrania monitoringu i ślady, przesłuchali świadków oraz przeprowadzili działania operacyjne. Na tej podstawie wytypowali trzy osoby podejrzewane o udział w przestępstwie.

20 sierpnia policjanci zatrzymali 32-letnią kobietę. W miejscu jej zamieszkania znaleziono część włosów, które - według ustaleń śledczych - mogły pochodzić z kradzieży. Kobieta została tymczasowo aresztowana.

Codziennie nowe informacje z Polski publikujemy na pl.news.

Tego samego dnia, przy wsparciu policyjnych kontrterrorystów, zatrzymano 46-letniego mężczyznę. W jego domu funkcjonariusze znaleźli przedmioty, które mogły służyć do popełniania włamań. Początkowo sąd zastosował wobec niego policyjny dozór. Po odwołaniu prokuratora sąd wyższej instancji zdecydował o tymczasowym aresztowaniu. Mężczyzna został ponownie zatrzymany 13 października i trafił do aresztu.

10 września zatrzymano także 38-letnią kobietę. Policjanci ustalili, że podczas zatrzymania miała przyczepione do własnych włosów pasma, które najprawdopodobniej pochodziły z kradzieży. W jednym z salonów fryzjerskich ujawniono kolejną część skradzionego towaru. Kobieta również została tymczasowo aresztowana.

Śledczy ustalili ponadto, że zatrzymani mogą mieć związek z włamaniami do hurtowni włosów w Kowalach, do których doszło w kwietniu, oraz w Poznaniu, w lipcu 2026 roku. Cała trójka usłyszała po trzy zarzuty kradzieży z włamaniem. Pokrzywdzone firmy oszacowały straty na ponad milion złotych.

Postępowanie pozostaje rozwojowe. Za kradzież z włamaniem, zgodnie z polskim Kodeksem karnym, grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie podejrzanych zdecyduje sąd.

na podstawie: Komenda Główna Policji.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Komenda Główna Policji). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły