Budżet UE pod presją. Miliard euro na obronność i możliwe cięcia

Mężczyzna w kraciastej marynarce stoi w sali plenarnej podczas otwarcia Europejskiego Tygodnia Regionów i Miast w Brukseli.

FOT. Nina Małachowska / Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Obronność, wyludnianie regionów i przyszłość unijnych pieniędzy znalazły się w centrum 173. sesji plenarnej Europejskiego Komitetu Regionów. Wśród omawianych decyzji pojawiło się zwiększenie finansowania obronności do 1 miliarda euro. Równocześnie samorządy muszą przygotować się na propozycję ograniczenia unijnego planu finansowego o 8 proc. Stawką są także środki na rozwój regionów po 2027 roku.

Finansowanie obronności ma wzrosnąć do miliarda euro

W debacie uczestniczyli regionalni przywódcy, w tym marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik. Rozmowy dotyczyły przyszłości europejskiego przemysłu obronnego oraz jego zdolności do szybkiego reagowania i uniezależnienia się od dostaw z zewnątrz.

Europejski Fundusz Inwestycyjny i Europejski Bank Inwestycyjny mają zwiększyć docelową wartość finansowania wydatków obronnych do 1 miliarda euro. Pieniądze mają wspierać transformację unijnego przemysłu obronnego.

To oznacza, że obronność staje się jednym z najważniejszych obszarów konkurujących o środki na poziomie Unii Europejskiej. Dla regionów istotne będzie połączenie tego kierunku z rozwojem gospodarczym, innowacjami i bezpieczeństwem.

Demografia uderzy przede wszystkim w regiony wiejskie

Kata Tüttő, przewodnicząca Europejskiego Komitetu Regionów, przedstawiła ocenę sytuacji regionów i miast. Z opracowania EKR wynika, że do 2050 roku niemal trzy czwarte regionów może zmagać się z wyraźnym spadkiem liczby ludności.

Najsilniej problem ma dotknąć obszary wiejskie, z których odpływ młodych ludzi będzie dodatkowo pogłębiał niekorzystne tendencje. Mniejsza liczba mieszkańców oznacza presję na utrzymanie usług publicznych, transportu, edukacji i opieki zdrowotnej przy ograniczonych zasobach kadrowych i finansowych.

Jednocześnie część miast będzie musiała radzić sobie z nasilającą się migracją. Według przedstawionych prognoz może to zwiększać zapotrzebowanie na mieszkania i obciążać infrastrukturę publiczną. Oba zjawiska będą wymagały od władz regionalnych planowania, które uwzględni zarówno wyludnianie, jak i szybki wzrost liczby mieszkańców w innych miejscach.

Mniej pieniędzy na spójność terytorialną po 2027 roku

Osobnym tematem była perspektywa budżetowa Unii Europejskiej na lata 2028–2034. Obecna prezydencja irlandzka zaproponowała zmniejszenie planu finansowego Komisji Europejskiej o 8 proc. Wcześniej, w pierwszej połowie 2026 roku, prezydencja cypryjska wskazywała na potrzebę ograniczenia wydatków o 2 proc.

Dla samorządów oznacza to konieczność szukania większej elastyczności i łączenia polityki spójności z nowymi priorytetami. Wśród nich wymieniono konkurencyjność gospodarczą, innowacje, bezpieczeństwo oraz uproszczenie procedur. Przy mniejszej puli pieniędzy większe znaczenie będzie miało kierowanie środków do projektów, które jednocześnie wzmacniają regiony i odpowiadają na ich problemy demograficzne.

Ostateczne decyzje budżetowe mają zapaść przed końcem 2026 roku. Od ich wyniku będzie zależało przyjęcie nowych przepisów w kolejnym roku oraz ciągłość wypłat unijnych środków od stycznia 2028 roku. Dla regionów oznacza to krótki czas na uzgodnienie zasad finansowania inwestycji, usług publicznych i działań związanych z bezpieczeństwem.

na podstawie: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Nina Małachowska / Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły