W psychiatrii dziecięcej są zmiany, ale pomoc nadal nie dociera równo

W psychiatrii dziecięcej są zmiany, ale pomoc nadal nie dociera równo

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Dziecko może doświadczać przemocy w szkole, a chwilę później mierzyć się z nią także w internecie. W takich sytuacjach liczy się nie tylko szybka reakcja, lecz również dostęp do psychologa lub psychiatry, zanim kryzys się pogłębi. W Polsce rozwijana jest środowiskowa opieka nad dziećmi i młodzieżą, jednak tempo oraz dostępność pomocy wciąż zależą od miejsca zamieszkania.

Szkoła i internet stały się jednym obszarem bezpieczeństwa

Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży coraz wyraźniej łączy się z bezpieczeństwem cyfrowym. Przemoc rówieśnicza może przenieść się ze szkoły do sieci, a cyberprzemoc wpływać na samopoczucie, relacje i codzienne funkcjonowanie uczniów. Ryzyko zwiększają także patostreaming, materiały gloryfikujące agresję oraz niebezpieczne wyzwania internetowe.

Podczas panelu „Bezpieczne dziecko w świecie cyfrowym – systemowe rozwiązania, wspólna odpowiedzialność”, zorganizowanego w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli 8 lipca, wskazywano na potrzebę wspólnych działań państwa, szkół, rodziców i dostawców usług cyfrowych. Chodzi nie tylko o przepisy i kontrolę treści, ale także o edukację cyfrową, profilaktykę oraz sprawne reagowanie na sygnały kryzysu.

Takie podejście oznacza, że bezpieczeństwa dziecka nie można rozdzielać na dwa osobne tematy – ochronę w szkole i ochronę w internecie. Nauczyciele, rodzice oraz specjaliści powinni mieć możliwość szybkiego przekazywania sobie informacji i uruchamiania pomocy, gdy pojawiają się sygnały przemocy, izolacji lub pogorszenia stanu psychicznego.

Sieć pomocy psychiatrycznej rozwija się, lecz dostęp pozostaje nierówny

Kontrole NIK dotyczące psychiatrii dziecięcej oraz pomocy psychologicznej i psychoterapeutycznej przyniosły obraz systemu, w którym zaszły zauważalne zmiany. W ciągu dwóch lat rozwijano placówki środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej, zwiększano dostępność świadczeń oraz kontynuowano działania służące zwiększeniu liczby specjalistów.

Zmiany organizacyjne nie oznaczają jednak, że dzieci w całym kraju otrzymują pomoc równie szybko. Nadal znaczenie mają czas oczekiwania na konsultację, liczba specjalistów poza dużymi miastami, warunki hospitalizacji oraz współpraca między ochroną zdrowia, szkołami i pomocą społeczną.

Dla rodziny pierwszy kontakt ze specjalistą często decyduje o tym, czy uda się zatrzymać pogłębianie kryzysu. Dlatego sama liczba placówek nie wystarcza do oceny systemu. Trzeba sprawdzać także, czy dziecko faktycznie może dostać pomoc w rozsądnym terminie i czy po konsultacji zapewniona zostanie dalsza opieka.

Profilaktyka zaczyna się od uważnego słuchania

Światowa Organizacja Zdrowia wskazuje, że osoby korzystające z pomocy psychiatrycznej powinny być nie tylko wysłuchane, ale także mieć wpływ na sposób organizacji wsparcia. W przypadku dzieci i nastolatków oznacza to potrzebę traktowania ich doświadczeń poważnie oraz tworzenia warunków, w których mogą bezpiecznie mówić o przemocy, lęku czy problemach w relacjach.

Działania profilaktyczne powinny obejmować ograniczanie dostępu do szkodliwych treści, rozwijanie kompetencji cyfrowych i wzmacnianie pomocy psychologicznej w szkołach. Równie istotne jest wczesne rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych. Im wcześniej szkoła, rodzina albo lekarz zauważą problem, tym większa szansa na udzielenie pomocy przed eskalacją kryzysu.

Odpowiedzialność za zdrowie psychiczne najmłodszych obejmuje rodzinę, szkołę, ochronę zdrowia i instytucje państwa. Ten system wymaga stałego sprawdzania, czy rozwiązania działają nie tylko na papierze, lecz także w codziennym kontakcie dziecka z psychologiem, terapeutą lub psychiatrą.

W tym samym obszarze mieści się także opieka nad dorosłymi. Najwyższa Izba Kontroli zapowiedziała przedstawienie wyników kontroli środowiskowej opieki psychiatrycznej nad osobami dorosłymi. Kontrola dotyczyła między innymi tego, czy pacjenci i ich rodziny mogą korzystać z kompleksowej, dostępnej oraz ciągłej pomocy psychiatrycznej.

na podstawie: Najwyższa Izba Kontroli.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły