Siedem z dziesięciu pilarek miało wady. Inspekcja wskazuje ryzyko

Animowany bóbr trzyma przednimi łapami obgryziony pień drzewa na tle różowego półkola.

FOT. uokik.gov.pl

Przygotowania drewna na zimę i porządki na działce mogą skończyć się groźnym wypadkiem, jeśli używany sprzęt ma uszkodzenia. Kontrola Inspekcji Handlowej objęła 10 modeli pilarek łańcuchowych. W siedmiu urządzeniach wykryto problemy dotyczące konstrukcji lub osłon. Wśród możliwych skutków są porażenie prądem, pożar i poważne obrażenia.

Kontrola pilarek ujawniła dwa rodzaje nieprawidłowości

W trzech pilarkach elektrycznych stwierdzono uszkodzenia powstałe po upadku. Taki stan urządzenia może zwiększać ryzyko porażenia prądem albo doprowadzić do pożaru podczas pracy.

Jeszcze inny problem wykryto w czterech pilarkach spalinowych. Ich osłony były wykonane lub zamontowane nieprawidłowo, przez co nie zapewniały właściwej ochrony użytkownika. Przy urządzeniu wyposażonym w łańcuch tnący nawet pozornie niewielka wada zabezpieczenia może prowadzić do obrażeń.

Sprzęt do drewna wymaga sprawdzenia przed uruchomieniem

Wyniki kontroli dotyczą zarówno oznakowania, jak i samej konstrukcji urządzeń. Dla osób kupujących pilarkę oznacza to, że przed rozpoczęciem pracy warto dokładnie obejrzeć obudowę, osłony oraz elementy zabezpieczające. Szczególną uwagę należy zwrócić na ślady uderzeń i uszkodzenia, które mogły powstać podczas transportu lub wcześniejszego użytkowania.

Inspekcja Handlowa przypomina, że pilarka nie jest sprzętem, który można bez sprawdzenia uruchomić po wyjęciu z garażu czy samochodu. Wadliwe urządzenie należy wycofać z użycia do czasu oceny i usunięcia problemu.

na podstawie: uokik.gov.pl.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (uokik.gov.pl). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji