Oszuści obiecują zwrot pieniędzy i podszywają się pod KNF

Oszuści obiecują zwrot pieniędzy i podszywają się pod KNF

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Najpierw pojawia się obietnica odzyskania pieniędzy, później formularz i telefon od rzekomego eksperta. Cyberprzestępcy przygotowali kampanię, w której wykorzystują wizerunek zastępcy przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego oraz nazwy Interpolu i Komendy Głównej Policji. Materiał ma wyglądać jak pomoc dla osób poszkodowanych przez fałszywe inwestycje, ale prowadzi do kolejnej próby wyłudzenia pieniędzy.

Spreparowane nagranie ma uwiarygodnić obietnicę odzyskania środków

Oszuści posłużyli się przerobionym nagraniem z udziałem zastępcy przewodniczącego KNF. Fragment pochodzi z konferencji, jednak w kampanii przedstawiono go tak, jakby rozmówca mówił o współpracy Urzędu KNF z Interpolem i Komendą Główną Policji przy odzyskiwaniu pieniędzy utraconych na fałszywych inwestycjach.

To schemat znany jako recovery scam, czyli oszustwo polegające na obietnicy odzyskania wcześniej utraconych środków. Przestępcy szukają osób, które już raz padły ofiarą oszustwa, a następnie próbują przekonać je, że tym razem trafiły na wiarygodną instytucję lub specjalistę.

W spreparowanym filmie pojawiają się również informacje o rzekomym „monitoringu systemu finansowego” i nieistniejącym „dziale monitoringu finansowego” w strukturze Urzędu KNF. Oszuści przywołują także zmyślone dane dotyczące spraw, w których miało dojść do zwrotu pieniędzy.

Fałszywy kod i formularz prowadzą do kolejnego kontaktu

Kampania zawiera również wymyśloną procedurę sprawdzania tożsamości pracownika. Według jej opisu osoba poszkodowana miałaby otrzymać indywidualny kod referencyjny, znany wyłącznie jej oraz pracownikom Interpolu. Taki mechanizm ma stworzyć wrażenie, że kontakt odbywa się według formalnych i bezpiecznych zasad.

W materiałach oszuści ostrzegają przy tym przed innymi osobami podszywającymi się pod pracowników instytucji zajmujących się odzyskiwaniem pieniędzy. To kolejny element budowania wiarygodności całej historii – odbiorca ma uznać, że trafił na prawdziwy zespół, który odróżnia się od rzekomych konkurentów.

Urząd Komisji Nadzoru Finansowego nie prowadzi opisanych działań. Fałszywe są zarówno informacje przedstawione w filmie, jak i treści reklam publikowanych w mediach społecznościowych.

Cyberprzestępcy przygotowali także artykuły oraz formularze służące do zebrania danych kontaktowych. Po ich pozostawieniu do poszkodowanych mają dzwonić osoby oferujące pomoc w odzyskaniu pieniędzy. Następny etap obejmuje nakłanianie do wpłaty na rzecz rzekomej procedury.

Dla osoby, która wcześniej straciła pieniądze, sam formularz może więc oznaczać początek kolejnego oszustwa, a nie drogę do rekompensaty. Obietnica zwrotu środków połączona z prośbą o opłatę lub wpłatę powinna być traktowana jako sygnał alarmowy.

na podstawie: Komisja Nadzoru Finansowego.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły