Dron uderzył 2 km od przejścia w Dorohusku. Ukraiński monitoring prowadził go wzdłuż Bugu

FOT. oprac. własne; dane: NEPTUN (neptun.in.ua), podkład © OpenStreetMap contributors
Przez niespełna pół godziny rosyjski dron leciał po ukraińskiej stronie Bugu, równolegle do granicy z Polską, zanim uderzył kilka kilometrów od Dorohuska. Ukraiński monitoring przestrzeni powietrznej meldował jego pozycję od rejonu Szacka aż do wsi naprzeciwko polskiego przejścia granicznego. W tym samym czasie mieszkańcy Lubelszczyzny dostali alert RCB z poleceniem znalezienia bezpiecznego miejsca, a nad Polską operowało lotnictwo wojskowe. Minister obrony narodowej potwierdził wieczorem, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona.
Pierwszy meldunek nad jeziorami Szackimi
Pierwszą informację o obiekcie ukraiński monitoring przekazał o 16:44. Dron był wtedy w rejonie Szacka na Wołyniu, około 18 km od granicy z Polską, i leciał na południowy wschód. Siedem minut później meldunki umiejscowiły go nad Świtaziem, około 13 km od granicy, z niemal tym samym kursem. Stamtąd obiekt skierował się na południe i poleciał wzdłuż Bugu, który w tym miejscu wyznacza granicę.
Pozycje pochodzą z systemu NEPTUN, który zbiera komunikaty obwodowych administracji wojskowych Ukrainy i kanałów obserwujących przestrzeń powietrzną. To nie są odczyty radaru. Każdy punkt to miejscowość wymieniona w meldunku, więc dokładność sięga poziomu miejscowości, nie metrów. Pierwszy meldunek spod Szacka system zapisał jako osobny ślad. Z dalszą trasą łączymy go na podstawie kursu i odległości.
Alert RCB, gdy dron był 2,5 kilometra od granicy
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało pierwszy alert do mieszkańców województwa lubelskiego o 16:48, cztery minuty po pierwszym ukraińskim meldunku:
„UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Oczekuj dalszych komunikatów” – brzmiała treść alertu RCB.
Kilka minut później, o 16:54, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z rosyjskimi uderzeniami na zachodnią Ukrainę w polskiej przestrzeni powietrznej operuje lotnictwo wojskowe. Według wojska naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości, a działania miały charakter prewencyjny.
O 17:00 ukraińskie meldunki wskazywały wieś Starowojtowe, około 2,5 km od granicy. Trzy minuty później, o 17:03, RCB wysłało na Lubelszczyznę alert najwyższej wagi:
„UWAGA! UWAGA! UWAGA! Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów” – ostrzegało RCB.
Ostatni sygnał naprzeciw Dorohuska
Ostatni meldunek o obiekcie pochodzi z 17:04. Umiejscowił go ponownie w rejonie Starowojtowego, tuż przy linii granicy na Bugu, naprzeciwko Dorohuska, z kursem na południe. O 17:07 dron zniknął z meldunków ukraińskiego monitoringu. O 17:23 RCB odwołało zagrożenie:
„UWAGA! Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza. Brak zagrożenia na terenie Polski” – przekazało RCB.
W tym samym czasie ukraiński monitoring śledził na Wołyniu także inne drony, m.in. w rejonie Lubomla, około 50 km od granicy. Żaden z nich nie zbliżył się jednak do Polski tak bardzo jak obiekt nad Bugiem.
Minister potwierdza uderzenie po ukraińskiej stronie
Ostatni meldunek o obiekcie potwierdzało sześć źródeł ukraińskiego monitoringu, z najwyższą oceną wiarygodności w systemie NEPTUN. O 17:46 profil WarNewsPL opublikował w serwisie X nagranie, które według autora wpisu pochodzi z rejonu przejścia granicznego Dorohusk–Jagodzin, z informacją o rosyjskim ataku po ukraińskiej stronie.
Oficjalne potwierdzenie przyszło około 18:00. Ministerstwo Obrony Narodowej udostępniło wpis wicepremiera i szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza:
„Kolejny atak Rosji na zachodniej Ukrainie. Dron odrzutowy uderzył po stronie ukraińskiej ok. 2 km od przejścia granicznego z Polską w Dorohusku. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Minister dodał, że polskie systemy obrony powietrznej i samoloty były gotowe do działania. Po odwołaniu alertu samoloty wróciły do baz, a systemy obrony przeszły w tryb obserwacji i czuwania. Miejsce uderzenia wskazane przez ministra pokrywa się z ostatnim ukraińskim meldunkiem. Minister mówi też o dronie odrzutowym, a nie o klasycznym dronie typu Shahed.
Druga fala alertów i spokojny wieczór
Wieczorem sytuacja się powtórzyła, tym razem bez zbliżenia do granicy. O 18:50 RCB wysłało kolejny alert o rosyjskim ataku powietrznym na Ukrainę i operującym polskim lotnictwie, do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego. O 19:09 centrum ogłosiło koniec zagrożenia:
„UWAGA! Zakończył się atak powietrzny na Ukrainę. Brak zagrożenia na terenie Polski” – podało RCB.
O 19:50 żaden alert RCB nie był aktywny, a ukraiński monitoring nie wskazywał obiektów w powietrzu nad Ukrainą. Dla mieszkańców przygranicznych powiatów oznacza to powrót do normalnego trybu. Wiążące pozostają wyłącznie alerty RCB, komunikaty wojska i służb. Meldunki ukraińskiego monitoringu, na których oparto mapę trasy, są opóźnione o kilka minut i dokładne jedynie do poziomu miejscowości.
Radar nieba dla miast Lubelszczyzny i Podkarpacia
Samoloty nad miastem, obiekty obserwowane nad Ukrainą wraz z odległością od granicy i od miasta oraz aktywne alerty RCB dla regionu są dostępne na żywo na stronach „Niebo” portali miejskich. Kolejność od miasta położonego najbliżej Dorohuska:
- Chełm (ok. 23 km) – infochelm.pl/samoloty
- Zamość (ok. 63 km) – tuzamosc.pl/samoloty
- Lublin (ok. 86 km) – wiadomoscilublin.pl/samoloty
- Stalowa Wola (ok. 139 km) – stalowanews.pl/samoloty
- Przemyśl (ok. 171 km) – przemyslonline.pl/samoloty
- Rzeszów (ok. 179 km) – faktyrzeszow.pl/samoloty
- Mielec (ok. 194 km) – mieleceu.pl/samoloty
- Dębica (ok. 208 km) – reporter.debica.pl/samoloty
- Krosno (ok. 219 km) – reporter.krosno.pl/samoloty
- Jasło (ok. 229 km) – reporter.jaslo.pl/samoloty
Ruch lotniczy nad całym krajem pokazuje strona pl.news/samoloty.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (oprac. własne; dane: NEPTUN (neptun.in.ua), podkład © OpenStreetMap contributors). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
Materiał źródłowy: Dron uderzył 2 km od przejścia w Dorohusku. Ukraiński monitoring prowadził go wzdłuż Bugu
![]()
Ostatnie Artykuły

Platformy ignorowały zgłoszenia o nielegalnych treściach. Rząd żąda zmian

Agnieszka Jędrzak i ks. Jarosław Wąsowicz z medalami za pracę dla Polonii

Spór o NBP i ambasadorów. Paweł Szefernaker o planach prezydenta

Fałszywe maile o JPK_VAT. Oszuści próbują wyłudzić dane i hasła

Prom, centra danych i kolej. Polska chce większego udziału krajowych firm

Zarząd NBP może spaść poniżej minimum. Prezydent ponowi decyzję o powołaniach

Podejrzenie rosyjskiej dywersji. Dwóch mężczyzn zatrzymano w Niemczech

Kamery na przejazdach kolejowych mają wykrywać kierowców na czerwonym świetle

43,7 mld euro na obronność. Polska wskazuje na znaczenie UE

Koniec zgłoszeń SENT dla 20 rodzajów złomu. Zmiana odciąży przewoźników

Polska i Turcja zacieśniają współpracę wojskową. Rozmowy o obronie NATO

Alert RCB dla województwa lubelskiego odwołany (aktualizacja 18:12)

Po cyberincydencie liczy się nie tylko system. Ważna jest szybka informacja

