Nowy offset dla polskiego wojska. WZL-1 ma serwisować silniki Apache

Nowy offset dla polskiego wojska. WZL-1 ma serwisować silniki Apache

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

W Dęblinie ma zostać zawarta kolejna umowa offsetowa między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 a GE Aerospace. Porozumienie ma rozszerzyć kompetencje polskiego zakładu w zakresie obsługi silników śmigłowców AH-64E Apache, a także innych maszyn używanych przez Wojsko Polskie. O szczegółach poinformował wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz w komunikacie opublikowanym przez MON.

Umowa ma połączyć zakup Apache z krajowym serwisem

Zgodnie z zapowiedzią Władysława Kosiniaka-Kamysza, Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 S.A. zawrą w Dęblinie umowę z GE Aerospace. Ma ona dotyczyć offsetu, czyli świadczeń przemysłowych powiązanych z zakupem wyposażenia wojskowego i przekazywaniem krajowym podmiotom określonych technologii oraz uprawnień.

Najważniejszym elementem porozumienia będzie uzyskanie przez WZL-1 kolejnych uprawnień do serwisowania silników śmigłowców AH-64E Apache. Polska zamówiła te maszyny dla Wojsk Lądowych, dlatego rozwój krajowego zaplecza obsługowego ma znaczenie zarówno dla ich eksploatacji, jak i dla utrzymania gotowości sprzętu.

„Wojsko Polskie musi korzystać z najnowocześniejszego sprzętu, ale Polska musi kupować go wraz z offsetem” – napisał Władysław Kosiniak-Kamysz w serwisie X, a jego wypowiedź opublikowało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Kompetencje WZL-1 obejmą więcej typów śmigłowców

Minister obrony wskazał, że nowe i zdobyte wcześniej kompetencje zakładu pozwolą obsługiwać także inne śmigłowce znajdujące się na wyposażeniu Wojska Polskiego. W komunikacie wymieniono maszyny Black Hawk, AW101 oraz AW149.

Oznacza to, że rozwijane w WZL-1 zdolności nie mają dotyczyć wyłącznie jednego programu zbrojeniowego. Zakład ma stopniowo budować szersze zaplecze serwisowe dla floty śmigłowców używanych przez polskie siły zbrojne. Źródło nie precyzuje jednak zakresu poszczególnych prac ani terminu uzyskania kolejnych uprawnień.

Offset ma więc przynieść nie tylko formalne zobowiązania przemysłowe, lecz także możliwość wykonywania części obsługi w kraju. Dla wojska może to oznaczać ograniczenie zależności od zagranicznych centrów serwisowych, choć szczegółowy wpływ porozumienia na organizację napraw i dostępność śmigłowców nie został jeszcze przedstawiony.

Rząd zapowiada dalsze wykorzystanie offsetu

Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że porozumienie ma znaczenie dla bezpieczeństwa, gospodarki i współpracy polsko-amerykańskiej. W jego ocenie zakup nowoczesnego uzbrojenia powinien być łączony z rozwojem polskich zakładów i uzyskiwaniem przez nie konkretnych zdolności technicznych.

Wicepremier przekazał również, że rozwój offsetu został postawiony przed kierownictwem resortu obrony jako zadanie realizowane od początku jego pracy w MON. Zapowiedziana umowa z GE Aerospace jest przedstawiana jako kolejny element tej polityki.

Na tym etapie resort obrony poinformował o planowanym zawarciu umowy, ale nie podał jej wartości, szczegółowego harmonogramu ani pełnego zakresu świadczeń offsetowych. Dla odbiorców końcowych najważniejsze będzie to, jakie prace serwisowe WZL-1 rzeczywiście przejmie oraz kiedy polskie zakłady uzyskają możliwość ich wykonywania.

🛰 Na żywo: Samoloty cywilne i wojskowe nad miastem oraz sytuacja alertów za wschodnią granicą

na podstawie: Ministerstwo Obrony Narodowej (X).

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły