Polska – Francja 3:1. Biało-Czerwoni obronili tytuł mistrzów Europy

Polska – Francja 3:1. Biało-Czerwoni obronili tytuł mistrzów Europy

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI

Polska pokonała Francję 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16) w finale mistrzostw Europy siatkarzy w Mediolanie. Biało-Czerwoni obronili tytuł zdobyty podczas poprzedniego czempionatu, a zwycięstwo zapewniło im także udział w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

Polska wyszła zwycięsko z wojny nerwów

Pierwszy set od początku był wyrównanym siatkarskim bojem. Prowadzenie przechodziło z rąk do rąk, a w połowie partii Polska prowadziła 16:14. Francuzi jako pierwsi mieli piłkę setową i również kolejne okazje do zamknięcia seta, ale polski zespół odwrócił losy rywalizacji na przewagi.

Biało-Czerwoni wygrali tę partię 31:29. W ich grze ważną rolę odegrał blok, w którym Polska była lepsza od Francji 4–1. Trzy asy serwisowe dołożył Wilfredo Leon.

Przed finałem Polacy pokonali w półfinale Słowenię 3:0. Francja wygrała natomiast z rewelacją turnieju Finlandią 3:1. Finowie wcześniej wyeliminowali Włochów, a następnie w meczu o brązowy medal zwyciężyli Słowenię 3:0.

Nie był to najlepszy mecz w naszym wykonaniu, ale wygrana bardzo dobrze świadczy o polskim zespole, który z trudnej sytuacji potrafił wyjść obronną ręką

Tak występ reprezentacji Polski oceniał mistrz olimpijski i świata Włodzimierz Sadalski.

Dziesięć punktów przewagi w drugim secie

W drugiej partii Polacy od razu narzucili rywalom swoje warunki. Prowadzili kolejno 4:1, 7:2 i 13:5, a przewaga szybko urosła do dziesięciu punktów przy stanie 17:7. Francuzi nie potrafili znaleźć odpowiedzi na bardzo dobrą grę zespołu prowadzonego przez Nikolę Grbicia.

Polska zwyciężyła 25:19, a dobry występ notował Bartłomiej Lemański. Po dwóch setach miał na koncie 10 punktów, w tym trzy zdobyte blokiem.

Francja nie zamierzała jednak kończyć finału bez odpowiedzi. W trzeciej odsłonie role się odwróciły. Przyjezdni prowadzili 16:11, a później 21:14. Tym razem to polscy siatkarze mieli problemy z odparciem naporu rywali. Francuzi pewnie wygrali seta 25:20.

Odpowiedź w finałowej partii

Chwila słabości polskiego zespołu, jak się później okazało, dotyczyła tylko trzeciej partii. Czwarty set był wyrównany wyłącznie na początku. Później przewaga Biało-Czerwonych rosła z każdą kolejną akcją, a Francuzi nie zdołali już wrócić do gry.

Polska wygrała 25:16 i przypieczętowała zwycięstwo w finale wynikiem 3:1. Obroniła mistrzostwo Europy, a przy okazji wywalczyła awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.

na podstawie: Polski Związek Piłki Siatkowej.

Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły