KOR połączył robotników i inteligencję. Tak zaczęła się droga do Solidarności

Zdjęcie poglądowe wygenerowane przez AI
Najpierw była pomoc dla represjonowanych robotników i ich rodzin. Później pojawił się publiczny apel podpisany przez ludzi z różnych pokoleń i środowisk. W ten sposób Komitet Obrony Robotników stał się jednym z najważniejszych punktów zwrotnych na drodze polskiej opozycji do wolności.
22 września 1976 roku zdecydowano o powołaniu Komitetu Obrony Robotników. Dzień później ogłoszono „Apel do społeczeństwa i władz PRL” – protest przeciwko represjom wobec uczestników robotniczych wystąpień Czerwca ’76. Był to moment, w którym pomoc udzielana prześladowanym otrzymała jawną, zorganizowaną formę.
Pomoc dla represjonowanych stała się wspólną sprawą
KOR powstał po wydarzeniach Marca 1968, Grudnia 1970 i Czerwca 1976 roku. Wcześniejsze doświadczenia pokazały, że władza może odpowiadać na protesty przemocą, a osoby zatrzymane i ich rodziny zostają bez realnego wsparcia.
Członkowie środowisk opozycyjnych docierali do poszkodowanych robotników, zbierali pieniądze, organizowali pomoc prawną i zapisywali przypadki nadużyć. Nie chodziło wyłącznie o publiczne potępienie represji. Potrzebne były konkretne działania: wsparcie dla rodzin, dokumentowanie bezprawia i kontakt z osobami, które państwo próbowało pozostawić bez ochrony.
Ta działalność połączyła ludzi wcześniej funkcjonujących w różnych środowiskach. Robotnicy i inteligencja zaczęli występować razem, a sprzeciw wobec komunistycznych represji przestał być sprawą zamkniętych grup. Dla osób prześladowanych oznaczało to także, że nie zostaną same po utracie pracy, zatrzymaniu czy represjach wobec bliskich.
Czternaście podpisów nadało opozycji jawny charakter
Ogłoszenie apelu było decyzją o publicznym wzięciu odpowiedzialności za pomoc i dalsze działania Komitetu. Pod dokumentem znaleźli się przedstawiciele różnych pokoleń, środowisk i tradycji ideowych:
- Jerzy Andrzejewski
- Stanisław Barańczak
- Ludwik Cohn
- Jacek Kuroń
- Edward Lipiński
- Jan Józef Lipski
- Antoni Macierewicz
- Piotr Naimski
- Antoni Pajdak
- Józef Rybicki
- Aniela Steinsbergowa
- Adam Szczypiorski
- ks. Jan Zieja
- Wojciech Ziembiński
Sama lista podpisów miała znaczenie praktyczne i polityczne. Represjonowani robotnicy zyskiwali nie tylko pomoc, lecz także publicznych obrońców, którzy ujawniali przypadki nadużyć własnymi nazwiskami. Władza otrzymywała sygnał, że działania przeciwko pojedynczym osobom będą dokumentowane i nagłaśniane.
Doświadczenie KOR przygotowało grunt pod Solidarność
Komitet przełamywał podziały między ludźmi o odmiennych życiorysach i przekonaniach. Uczył, że solidarność nie musi oznaczać wspólnego programu politycznego. Mogła zaczynać się od prostego zobowiązania – udzielenia pomocy osobie, którą państwo próbowało ukarać za udział w proteście.
Współpraca KOR stworzyła niezależną od władz przestrzeń działania i zbudowała sieć wzajemnego zaufania. Kilka lat później doświadczenia tych ludzi oraz tysięcy współpracowników stały się częścią zaplecza wielkiego ruchu „Solidarności”.
Historia Komitetu Obrony Robotników pokazuje, że przełom polityczny wyrastał także z codziennej pomocy: zbiórki pieniędzy, porady prawnej, zapisania świadectwa represji i obecności przy rodzinie poszkodowanego. Z tych działań powstał jeden z najważniejszych etapów polskiej drogi od sprzeciwu wobec komunistycznego bezprawia do odzyskania wolności i suwerenności.
na podstawie: prezydent.pl.
Ilustracja ma charakter poglądowy i została wygenerowana przez sztuczną inteligencję — nie jest fotografią rzeczywistego zdarzenia.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Platformy ignorowały zgłoszenia o nielegalnych treściach. Rząd żąda zmian

Agnieszka Jędrzak i ks. Jarosław Wąsowicz z medalami za pracę dla Polonii

Spór o NBP i ambasadorów. Paweł Szefernaker o planach prezydenta

Fałszywe maile o JPK_VAT. Oszuści próbują wyłudzić dane i hasła

Prom, centra danych i kolej. Polska chce większego udziału krajowych firm

Zarząd NBP może spaść poniżej minimum. Prezydent ponowi decyzję o powołaniach

Podejrzenie rosyjskiej dywersji. Dwóch mężczyzn zatrzymano w Niemczech

Kamery na przejazdach kolejowych mają wykrywać kierowców na czerwonym świetle

43,7 mld euro na obronność. Polska wskazuje na znaczenie UE

Koniec zgłoszeń SENT dla 20 rodzajów złomu. Zmiana odciąży przewoźników

Polska i Turcja zacieśniają współpracę wojskową. Rozmowy o obronie NATO

Alert RCB dla województwa lubelskiego odwołany (aktualizacja 18:12)

Po cyberincydencie liczy się nie tylko system. Ważna jest szybka informacja

