Tylko 6,4 proc. sprawozdań zawierało zgłoszenia. RPO chce zmian

FOT. Grzegorz Krzyżewski, BRPO Poprzednie Dalej Informacja / Rzecznik Praw Obywatelskich
W dokumentach dotyczących ochrony sygnalistów pojawiły się rozbieżności, które mogą utrudniać ocenę skali naruszeń prawa w Polsce. Rzecznik praw obywatelskich ustaliła, że jedynie 6,4 proc. nadesłanych sprawozdań wykazało przyjęcie choć jednego zgłoszenia. Problem dotyczy także zakresu danych przekazywanych Komisji Europejskiej oraz sposobu liczenia zgłoszeń. Sylwia Gregorczyk-Abram zwróciła się do minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk o rozważenie zmian w przepisach.
Unijne wymagania dotyczące sygnalistów są szersze niż polskie formularze
W 2026 r. Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich po raz pierwszy realizowało obowiązki sprawozdawcze wynikające z ustawy o ochronie sygnalistów. Przygotowało zbiorcze zestawienie dotyczące zgłoszeń zewnętrznych, które przekazano Sejmowi, Senatowi oraz Komisji Europejskiej.
Podczas pracy nad dokumentem RPO wskazała różnicę między krajowym systemem zbierania danych a wymaganiami unijnymi. Komisja Europejska korzysta z formularza zawierającego szczegółowe pytania. Zakres informacji przekazywanych przez polskie organy publiczne do Rzecznika jest jednak węższy.
Brakuje przede wszystkim danych o dziedzinach prawa, których dotyczą zgłoszenia oraz późniejsze działania organów. Według RPO bez takich informacji trudno ocenić, w których obszarach dochodzi do naruszeń i czy system zgłaszania działa skutecznie.
Zmiana formularzy pozwoliłaby nie tylko wypełnić obowiązek wobec Komisji Europejskiej. Ułatwiłaby również porównywanie danych i wskazanie dziedzin szczególnie narażonych na naruszenia prawa. To z kolei mogłoby pomóc przy rozważaniu, czy zakres stosowania przepisów o sygnalistach wymaga korekty.
Rzecznik postuluje też dostosowanie krajowych terminów sprawozdawczych do terminu wyznaczonego przez Komisję Europejską, czyli 15 maja. Organy publiczne przygotowują dokumenty na podstawie rejestrów zgłoszeń zewnętrznych, dlatego ujednolicenie terminów mogłoby ograniczyć rozbieżności w przekazywanych danych.
Niejasne zasady sprawiły, że organy różnie liczyły zgłoszenia
Jednym z problemów okazało się ustalenie, które podmioty powinny występować jako organy publiczne. RPO wiąże to z nieprecyzyjnym brzmieniem przepisów dotyczących zarówno definicji organu publicznego, jak i działań następczych, czyli czynności podejmowanych po otrzymaniu zgłoszenia.
Wśród podmiotów, które przekazały sprawozdania, znalazły się między innymi szkoły publiczne, biblioteki, opery, muzea i domy pomocy społecznej. Są one wymienione w ustawie wśród określonych grup podmiotów, ale w niektórych przypadkach nie jest oczywiste, czy mają możliwość podejmowania działań następczych w sprawach objętych ustawą.
Według RPO część instytucji mogła uznać, że sam fakt przynależności do jednej z grup wymienionych w przepisach wystarcza do zakwalifikowania się jako organ publiczny. Nie zawsze sprawdzano natomiast, czy dany podmiot jest właściwy do prowadzenia dalszych czynności w konkretnej dziedzinie.
Rozbieżności dotyczyły również samej definicji zgłoszenia. Rzecznik uważa, że do rejestru nie powinien trafiać każdy dokument przesłany przez kanał przeznaczony do kontaktu z sygnalistami. Zgłoszenie powinno zawierać informację o naruszeniu prawa uzyskaną w związku z pracą i dotyczyć jednej z dziedzin wskazanych w ustawie.
Niektóre organy przyjmowały szerszą interpretację. Wpisywały do rejestrów wszystkie wpływy przesłane kanałami przeznaczonymi do zgłaszania naruszeń, niezależnie od tego, czy spełniały ustawowe warunki. Taki sposób postępowania może zawyżać liczbę spraw wykazywanych w rocznych zestawieniach.
Osobny problem dotyczył zgłoszeń przekazywanych między organami. Część z nich trafiała do danego urzędu nie bezpośrednio od sygnalisty, lecz za pośrednictwem innego organu publicznego albo RPO. Różne sposoby ujmowania takich spraw stwarzają ryzyko podwójnego wykazania tego samego zgłoszenia i utrudniają ustalenie, ile postępowań rzeczywiście wszczęto.
RPO kwestionuje także formę raportu dla parlamentu
Rzecznik zwróciła uwagę na jeszcze jeden problem – przepis ustawy o RPO nakazuje przekazywanie Sejmowi i Senatowi co dwa lata sprawozdania z wykonania ustawy o ochronie sygnalistów.
W ocenie RPO ten obowiązek nie odpowiada kompetencjom urzędu. Rzecznik nie otrzymuje pełnych informacji o postępowaniach prowadzonych przez inne podmioty i nie ma narzędzi pozwalających opisać wykonanie całej ustawy we wszystkich instytucjach. Dokument może więc obejmować przede wszystkim działalność samego Rzecznika.
Wątpliwości dotyczą także użycia słowa „sprawozdanie”. Konstytucja przewiduje, że Rzecznik Praw Obywatelskich corocznie informuje Sejm i Senat o swojej działalności. Nie składa natomiast dokumentu, który miałby podlegać politycznej ocenie parlamentu w szerszym zakresie.
Z tego powodu Sylwia Gregorczyk-Abram zwróciła się do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk o rozważenie inicjatywy ustawodawczej. Proponowane zmiany miałyby poszerzyć zakres danych zbieranych od organów publicznych, uporządkować zasady kwalifikowania zgłoszeń i umożliwić Polsce pełną realizację obowiązku sprawozdawczego wobec Komisji Europejskiej.
na podstawie: Rzecznik Praw Obywatelskich.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Grzegorz Krzyżewski, BRPO Poprzednie Dalej Informacja / Rzecznik Praw Obywatelskich). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę
![]()
Ostatnie Artykuły

Alert RCB dla województwa lubelskiego: rosyjski atak powietrzny na Ukrainę (15.10, 18:42)

Bank musi oddać pieniądze po kradzieży z konta. TSUE rozstrzygnął spór

Miasta wydają więcej na transport publiczny. Nie wszędzie dojadą szybciej

Kontrola wieprzowiny ujawniła niezgodne oznaczenia pochodzenia mięsa

Ponad 25 tys. spraw w rok. RPO pokazuje skalę problemów z prawami obywateli

Porozumienie z Hainan otwiera nowe drzwi dla lubuskich firm

PAŻP z europejską nagrodą. Testowano przyszłość ruchu lotniczego

Polska chce stałego miejsca w G20. W tle spór o Trybunał Konstytucyjny

W panelu widział 640 tysięcy złotych. Pieniądze zniknęły

Kontrola Audi w Korczowej zakończyła się deportacją kierowcy

Port Polska ma obsługiwać nawet 44 mln pasażerów rocznie

MON przedstawia plan rozbudowy armii i wydatków obronnych na 2026 rok (aktualizacja 16:00)

Alert RCB dla województwa lubelskiego: rosyjski atak powietrzny na Ukrainę — alert odwołany (aktualizacja 10:32)

